Syzyfowa praca

Laptop dla każdego ucznia, to pomysł jednej z partii politycznych, który być może nie okaże się kolejna, niesmaczną kiełbasą wyborczą. Przyznać trzeba, że to niezwykle interesująca inicjatywa. W czym więc problem?
gry samochodowe
Stare chińskie przysłowie mówi „jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze”. Krótko i na temat, doskonałe wręcz podsumowanie. Wydaje się zatem, że jeszcze długo atrybutami nauczyciela dzielnie stawiającego czoła żądnej wiedzy młodzieży będzie kreda, tablica i... chore gardło. Nie trudno wyobrazić sobie poczynania dzieciaków, które znudzone nauką szukałyby innych form umilenia sobie czasu. Gry samochodowe, zręcznościówki, gry dla dzieci, ubieranki, filmy, mp3 czy gry winx instalowane na szkolnych laptopach stałyby się koszmarem każdego nauczyciela. Jak przekazać zdobytą wiedzę osobom, które nie są zainteresowane jej posiadaniem? Syzyfowa praca, ot co!

30.09.2010. 02:09