Nowe - stare
Patrząc na półki sklepowe z dziecięcymi zabawkami każdego trafia zaduma, bo każdy miał jakąś zabawkę, która z dzieciństwem kojarzy się najbardziej. Pluszaki, samochody, czy gry dla dzieci, każdemu przypomina beztroskie dzieciństwo.
Dla dziadków to pacynki, drewniane klocki i wozy, dla rodziców są to misie, lale i bączki, a pokolenie dzisiejsze żyje na Lego i Barbie. Jest jednak coś co łączy pokolenia, są to gry dla dzieci. Chińczyk, Piotruś pan, domino, warcaby te gry są ponad czasowe. Każdy, kto dostanie je do ręki wie jak należy w nie grać, nawet maluchy siedzące całymi dniami przy komputerze nie są pozbawione tej wiedzy, ponieważ stworzono już ich wersje elektroniczne, które są dla nich przystępne. Wygląda na to, że śmiało można je nazwać zabawami łączącymi pokolenia, forma nie zawsze jest najważniejsza. Co więcej gry dla dzieci bardzo często wciągają dorosłych. Ile by się nie miało lat zawsze można sobie pozwolić na partyjkę warcabów, że nie wspomnę o milionach dorosłych układających kostki domina co roku.
10.11.2010. 03:36